Projekt uśmiech!

Jestem osobą, która nie zawsze okazuje swoje uczucia..Może inaczej okazuję je, jednak nie mam w zwyczaju śmiania się non stop i ze wszystkiego. Często ludzie mówią, że jestem smutna, pytają co mnie gnębi. To nie tak. Po prostu nie uśmiecham się na przymus.

Był poniedziałek. Wiało niemiłosiernie, padał deszcz, a poranny spacer na uczelnię nie był dla mnie miłą perspektywą. Na dodatek poranna wymiana zdań ze współlokatorką. Ten dzień nie zapowiadał się dobrze. I gdy tak wędrowałam opatulona szalikiem i z parasolką w ręku , na przejściu dla pieszych spojrzał na mnie starszy Pan i uśmiechnął się. Ale nie tak zwyczajnie. On uśmiechał się całym sobą..Przez cały dzień o tym myślałam, i stało się coś dla mnie dziwnego. Pomimo pogody, porannej kłótni i zajęć do samego wieczora ciągle uśmiechałam się do siebie i to wszystko nie wydawało się już takie nieznośne. Może to magiczna moc uśmiechu?

źródło: www.weheartit.com

 

Pomyśłałam, że skoro uśmiecham się rzadko powinnam stworzyć sobie okazje, by robić to częściej. No ale do rzeczy. Postanowiłam, że przez najbliższe 30 dni znajdę jeden powód każdego dnia by uśmiechnąć się do kogoś. Ale ważna jest w tym wszystkim jedna rzecz ten uśmiech ma byc świadomy! No bo przecież rozmawiając z kims robimy to często nie mysląc o tym. Nie ważne czy to będzie brat, współlokatorka, starszy pan z sąsiedniego bloku, kierowca autobusu, pani z warzywniaka, a może jakiś przystojny nieznajomy na ulicy ? ;) Po tych 30 dniach chciałabym stwierdzić, czy uśmiech naprawdę ma magiczną moc. A przy okazji może ktoś dzięki temu uśmiechowi będzie miał lepszy dzień . Hmm ;)

A co Wy na to? Dołączycie do mojego wyzwania?

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Przezwyciężyć swoje słabości

 Ten, kto nie jest wystarczająco odważny by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie. 

- Muhammad Ali

Znasz to uczucie, gdy chcesz zrobić coś nowego, czasem szalonego, ale w głowie pojawia się milion myśli: że nie dasz rady, że to nie dla Ciebie, że jesteś zbyt słaby by sobie poradzić?

Chciałam dziś poruszyć temat pewności siebie. Ale nie tylko w sensie atrakcyjności fizycznej. Od dziecka byłam osobą, która uważała że jest gorsza, słabsza?..Nie wiem czy to słuszne określenia. Po prostu w mojej głowie była bariera nie do pokonania. Jestem typem człowieka, który nie nawidzi stać w miejscu, ale większość pomysłów nie doczekało się realizacji, gdyż zaczynałam analizowanie: mam aż tyle umiejętności , czy podołam, nie ma sensu brać w tym udziału – przecież są lepsi… i tak w kółko.

źródło: www.weheartit.com

Jednak kiedy poszłam na studia zaczęłam zastanawiać się… Kurcze, przecież jest tyle ludzi, którzy osiągnęli wiele, a na pewno nie są idealni. Nikt nie jest, to niby dlaczego ja mam być? Doszłam do wniosku, że wymagam od siebie zbyt wiele. Oczywiście, świetnie jest stawiać sobie wysoko poprzeczkę, ale trzeba też dać sobie możliwość kilku prób jej przeskoczenia!

No i tak się stało, że postanowiłam zwalczyć swoją niepewność siebie. Jak? Jednym z kroków jakie podjęłam jest prowadzenie tego bloga. Wiem, że moje posty nie wszystkim przypadną do gustu. Napewno będą osoby, które znajdą coś, co im nie pasuje. Ale blog jest szansą… szansą DLA MNIE bym rozwijała się, zdobywała nowe doświadczenia.Zrobilam też inny milowy krok. Mianowicie -zmieniłam czarny płaszcz na kolorowy ;P Kiedyś bylo to nierealne. Ale teraz zamierzam być dziewczyną, w malinowym płaszczu, która czerpie z życia jak najwięcej!

Jakie są Wasze sposoby, na to by pokonać swoją niepewność?

Ps. Każdy Wasz komentarz, będzie dla mnie wielką nagrodą ;)

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

Za co cenię innych

Mówi się, że współczesny świat schodzi na dno, że ludzie są coraz mniej empatyczni, nastawieni tylko na to by zyskiwać, nic nie dając od siebie. Ogólnie, człowiek jest bleee.  Czy rzeczywiście tak jest?

Postanowiłam podzielić się z Wami moimi przemyśleniami o tym   co cenię u innych ludzi

1. Bezinteresowność. Zastanawiałam się czy naprawdę wszystkim zależy na tym by zawsze i z wszystkiego mieć zysk? Wydaje mi się, że nie. Gdyby tak było, nie działałyby wolontariaty, fundacje, domy samotnych matek itp. Przecież tam pomagają ludzie dla których nie liczą się tylko korzyści.Poświęcają swój wolny czas i zapasy energii. Dla nich ważny jest drugi człowiek!  I dumna jestem, że takie dobre dusze są na tym świecie.

2. Pasja. Podziwiam ludzi, którzy mają kompletnego bzika na jakimś punkcie. Czasem są postrzegani jako dziwacy, ale kurcze… To oni potrafią całkowicie poświęcić się temu, co kochają najbardziej! Nie spędzają całych dni siedząc przed ekranem laptopa i przewijając nic nie wnoszące w ich życie obrazków. Pasjonaci wypełniają swój czas zajęciami, które dają im satysfakcję ze swojego bytu na tej Ziemi. I dla mnie nie ważne jest czy pasją jest oglądanie dziwnych robaczków leśnych  przez lupę, zbieranie znaczków czy podróżowanie. Grunt, że jest to coś, co sprawia, że człowiek jest szczęśliwy.

3.Śmiałość w okazywaniu emocji. Zawsze byłam osobą zamkniętą w sobie i może dlatego uwielbiam ludzi, którzy potrafią śmiać się na cały głos, gdy mają taką ochotę, klaskać w ręce z radości, pomimo swoich 35 lat. Ale za  najwspanialszego postrzegam człowieka, który nie wstydzi się swoich łez – czy to radości czy smutku. A zwłaszcza gdy jest to facet. Nie ma nic bardziej męskiego niż pozwolenie sobie na jedną małą łezkę. Przecież nikt nie jest robotem!

 

www.weheartit.com

Za co Ty najbardziej cenisz innych ludzi?

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

Dzień dobry ;)

A raczej dobry wieczór… Piszę do Was ja – 19 letnia dziewczyna, która  postanowiła coś zmienić. Nieustannie śledzę blogi wspaniałych ludzi. Teraz przyszedł czas na mnie. Chciałabym,  by było to miejsce, które pozwoli mi dzielić się swoimi przemyśleniami, podejmowac małe kroki w doskonaleniu siebie oraz zauważać wokół wszystko co piękne i inspirujące. A więc zaczynamy! ;)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj